- Ja tobie już nieraz roztłumaczył, że jakby ty o moim przykazaniu zapomniał, to tak ja tobie dam, że ty we łbie słup telegraficzny posłyszysz. A pamiętaj, że ja z języka świdra nie robię, u mnie słowo droższe pieniędzy. A teraz bij, bo inaczej sam będziesz bity! Znów zadźwięczała dachówka na stodole, załomotały cepy: łup-cup-bryń-bryń-łup-cup-bryń-bryń... W stodole pojawił się Wieczorek z pytaniem, czy Pawlak pożyczyłby mu kobyły na dzień orki. .

W ciągu sekundy mogliśmy się zorientować, żę atak się zaczął. Z. Mnich.. - Ja, ja fater tak powiedziała - szepn±ł znowu Storch cofaj±c się nieco w tył z. Nie jest w sobie zamknieta i nie moze byc rozpatrywana. - Nie, bo ja byłem w sklepie. Po ten pasztet.... Pruderia - zahamowanie, fałszywy wstyd..

Kategorie

Dodane

Losowe:

Najlepsze: